Jeśli chcesz naprawdę służyć Bogu musisz wiedzieć, że bez Niego nic nie możesz zrobić. Jeśli chcesz być użytecznym w Jego królestwie to musisz wiedzieć, że bez niego nic nie możesz.  NIC.  Jeśli polegasz na sobie na swoich umiejętnościach i talentach to w Bożym Królestwie nic nie znaczysz. NIC.

Bądź jak Paweł i stań się jak Chrystus.

Fil. 3,3-4,1 ” My bowiem jesteśmy obrzezani, my, którzy czcimy Boga w duchu i chlubimy się w Chrystusie Jezusie, a w ciele ufności nie pokładamy. Chociaż ja mógłbym pokładać ufność w ciele. Jeżeli ktoś inny sądzi, że może pokładać ufność w ciele, to tym bardziej ja: Obrzezany dnia ósmego, z rodu izraelskiego, z pokolenia Beniaminowego, Hebrajczyk z Hebrajczyków, co do zakonu faryzeusz, Co do żarliwości prześladowca Kościoła, co do sprawiedliwości, opartej na zakonie, człowiek bez nagany. Ale wszystko to, co mi było zyskiem, uznałem ze względu na Chrystusa za szkodę. Lecz więcej jeszcze, wszystko uznaję za szkodę wobec doniosłości, jaką ma poznanie Jezusa Chrystusa, Pana mego, dla którego poniosłem wszelkie szkody i wszystko uznaję za śmiecie, żeby zyskać Chrystusa I znaleźć się w nim, nie mając własnej sprawiedliwości, opartej na zakonie, lecz tę, która się wywodzi z wiary w Chrystusa, sprawiedliwość z Boga, na podstawie wiary.Żeby poznać go i doznać mocy zmartwychwstania jego, i uczestniczyć w cierpieniach jego, stając się podobnym do niego w jego śmierci, Aby tym sposobem dostąpić zmartwychwstania. Nie jakobym już to osiągnął albo już był doskonały, ale dążę do tego, aby pochwycić, ponieważ zostałem pochwycony przez Chrystusa Jezusa. Bracia, ja o sobie samym nie myślę, że pochwyciłem, ale jedno czynię: zapominając o tym, co za mną, i zdążając do tego, co przede mną, Zmierzam do celu, do nagrody w górze, do której zostałem powołany przez Boga w Chrystusie JezusieIlu nas tedy jest doskonałych, wszyscy tak myślmy; a jeśli o czymś inaczej myślicie, i to wam Bóg objawi; Tylko trwajmy w tym, co już osiągnęliśmy. Bądźcie naśladowcami moimi, bracia, i patrzcie na tych, którzy postępują według wzoru, jaki w nas macie. Wielu bowiem z tych, o których często wam mówiłem, a teraz także z płaczem mówię, postępuje jak wrogowie krzyża Chrystusowego; Końcem ich jest zatracenie, bogiem ich jest brzuch, a chwałą to, co jest ich hańbą, myślą bowiem o rzeczach ziemskich. Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też Zbawiciela oczekujemy, Pana Jezusa Chrystusa, Który przemieni znikome ciało nasze w postać, podobną do uwielbionego ciała swego, tą mocą, którą też wszystko poddać sobie może. Przeto, bracia moi umiłowani i pożądani, radości i korono moja, trwajcie w Panu, umiłowani.”

Przestań polegać na sobie zacznij polegać na Jezusie, na tym czym cię obdarzył w DUCHU z ŁASKI przez WIARĘ. Nic ale to NIC nie jesteś w stanie wnieść do JEGO KRÓLESTWA więc nie próbuj. Potrzebujemy być ludźmi którzy są rozmiłowani w NIM w jego MOCY nie we własnej sile. Musimy stać się ludźmi WIARY w Niego, w to czego ON dokonał, co mamy w NIM. Ale by tak było musimy rozkochać się w Jego OBECNOŚCI, ŚWIĘTOŚCI, SPRAWIEDLIWOŚCI, musimy być w NIM. ON BÓG OJCIEC musi stać na pierwszym miejscu w naszym życiu 24/7. Tylko wtedy nie będziemy polegać na sobie ale na NIM.

1Kro. 16,11- 12; „ Szukajcie Pana i mocy jego, Rozpytujcie się ustawicznie o oblicze jego! Wspominajcie cuda jego, których dokonał, Dziwne dzieła jego, wyroki ust jego,”

Ps. 105,4-5; „Szukajcie Pana i mocy jego, Szukajcie zawsze oblicza jego! Pamiętajcie o cudach, które uczynił, O znakach i wyrokach ust jego.”

I nie chodzi o to, że On się przed tobą ukrywa bo tak nie jest ale o intymność jakiej On od cienie oczekuje bo jest zazdrosnym o Ciebie. On chce osobistej, intymnej relacji z Tobą. Jak mąż z żoną w łożu małżeńskim. *1. To musi być komora w której on Cię widzi i nagradza za czas spędzony z NIM.  

*1 (polecam Przypowieści Salomona jako lektura intymnej relacji dodano 24-01-2015)

Mat. 7,7-8; Proście, a będzie wam dane, szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Każdy bowiem, kto prosi, otrzymuje, a kto szuka, znajduje, a kto kołacze, temu otworzą…”

Ale kogo mamy szukać.? Społeczności z NIM. Chciej poznać Go i słowa które wychodzi z ust Jego. Badaj Jego słowo, trwaj w nim, spędzaj z Nim czas na osobności. Zamknij się w komorze sam na sam z Nim a On da Ci się znaleźć i tam Ci odpowie, i nagrodzi Cię. 

Mat. 7.13-14; ” Wchodźcie przez ciasną bramę; albowiem szeroka jest brama i przestronna droga, która wiedzie na zatracenie, a wielu jest takich, którzy przez nią wchodzą. A ciasna jest brama i wąska droga, która prowadzi do żywota; i niewielu jest tych, którzy ją znajdują.”

Bramy w Starym Testamencie to miejsca w którym siedzieli starsi miasta, sędziowie, strażnicy. Przez szeroka bramę można było przejść niezauważonym gdy wmieszało się w tłum. Brama to miejsce rozsądzenia i selekcji. Cały czas jesteśmy napominani byśmy osądzali swoje życie tak by było czyste i sprawiedliwe. Wąska brama to miejsce przez które wchodzi się pojedynczo i każdy jest widziany i jawny. Każdy kto przez nią wchodzi musi być osądzony i sprawdzony nikt się przez nią nie przemknie niepostrzeżenie. Musisz osądzić swoje życie, sprawdzić czy jest czyste i prawe, święte i sprawiedliwe w NIM. Zauważ, że nie wielu „ja” znajduje, trzeba się wysilić i poszukać by ja znaleźć. Dla czego niewielu ją znajduje.? Bo jej nie szukają!!! Wysil się i znajdź ją!!! Kto jest ciasną bramą? JEZUS.  Kto jest wąską drogą? JEZUS. Poświęć czas by z nim być, wejdź przez bramę osadzenia swojego życia, idź wąską drogą która jest życiem z NIM. Paweł pisał o tym, że wieczerzą Pańska również jest miejscem naszego rozsądzenia, Jest miejscem szczególnej społeczności z Panem, jest czasem w którym powinniśmy doświadczyć i osądzić siebie samych. Wieczerza nie jest jakąś ceremonią czy tylko pamiątka ale jest kolejną BRAMĄ, KOMORĄ, MIEJSCEM INTYMNOŚCI Z PANEM. Jest miejscem w którym powinieneś mieć czas przemyśleć swoje życie, zweryfikować swoje motywy czy pragnienia. Popatrz na siebie poprzez Ofiarę na krzyżu, popatrz przez KRZYŻ na swoje życie, czy polegasz na tym co zrobił Jezus czy na sobie samym.

1 Kor. 11,26-32; „Albowiem, ilekroć ten chleb jecie, a z kielicha tego pijecie, śmierć Pańską zwiastujecie, aż przyjdzie.  Przeto, ktokolwiek by jadł chleb i pił z kielicha Pańskiego niegodnie, winien będzie ciała i krwi Pańskiej. Niechże więc człowiek samego siebie doświadcza( bada, podda próbie) i tak niech je z chleba tego i z kielicha tego pije. Albowiem kto je i pije niegodnie, nie rozróżniając ciała Pańskiego, sąd własny je i pije. Dlatego jest między wami wielu chorych i słabych, a niemało zasnęło. Bo gdybyśmy sami siebie osądzali(rozsądzalibyśmy siebie), nie podlegalibyśmy sądowi. Gdy zaś jesteśmy sądzeni przez Pana, znaczy to, że nas wychowuje, abyśmy wraz ze światem nie zostali potępieni.

Również i Jan zachęca nas byśmy chodzili w światłości, sprawdzali swoje życie i poddawali je Bogu, Zachęca nas do tego, byśmy korzystali z krwi Pana Jezusa, wyznawali grzechy i oczyszczali się z nich. Byśmy chodzili w światłości i prawdzie.

1 Jan. 1,4-2,2; „A to piszemy, aby radość nasza była pełna. A zwiastowanie to, które słyszeliśmy od niego i które wam ogłaszamy, jest takie, że Bóg jest światłością, a nie ma w nim żadnej ciemności. Jeśli mówimy, że z nim społeczność mamy, a chodzimy w ciemności, kłamiemy i nie trzymamy się prawdy. Jeśli zaś chodzimy w światłości, jak On sam jest w światłości, społeczność mamy z sobą, i krew Jezusa Chrystusa, Syna jego, oczyszcza nas od wszelkiego grzechu. Jeśli mówimy, że grzechu nie mamy, sami siebie zwodzimy, i prawdy w nas nie ma. Jeśli wyznajemy grzechy swoje, wierny jest Bóg i sprawiedliwy i odpuści nam grzechy, i oczyści nas od wszelkiej nieprawości. Jeśli mówimy, że nie zgrzeszyliśmy, kłamcę z niego robimy i nie ma w nas Słowa jego. Dzieci moje, to wam piszę, abyście nie grzeszyli. A jeśliby kto zgrzeszył, mamy orędownika u Ojca, Jezusa Chrystusa, który jest sprawiedliwy. On ci jest ubłaganiem za grzechy nasze, a nie tylko za nasze, lecz i za grzechy całego świata.”

Nasz wzrok zawsze powinien być skupiony na Jezusie i tylko na Nim. Zawsze powinniśmy patrzeć na swoje życie z perspektywy KRZYŻA. Zawsze powinniśmy myśleć o sobie tak jak myśli o nas BÓG. On zawsze patrzy na nas przez to czego dokonał Jezus, On nas widzi takimi, jak był Jezus gdy żył w ziemskim ciele tu na ziemi. Bóg zawsze patrzy na naszego NOWONARODZONEGO DUCHA.

Kol.3,1-17; „, A tak, jeśliście wzbudzeni z Chrystusem tego co w górze szukajcie, gdzie siedzi Chrystus po prawicy Bożej; O tym, co w górze, myślcie, nie o tym, co na ziemi. Umarliście bowiem, a życie wasze jest ukryte wraz z Chrystusem w Bogu; Gdy się Chrystus, który jest życiem naszym, okaże, wtedy się i wy okażecie razem z nim w chwale. Umartwiajcie tedy to, co w waszych członkach jest ziemskiego: wszeteczeństwo, nieczystość, namiętność, złą pożądliwość i chciwość, która jest bałwochwalstwem, Z powodu których przychodzi gniew Boży. Niegdyś i wy postępowaliście podobnie, kiedy im się oddawaliście; Ale teraz odrzućcie i wy to wszystko: gniew, zapalczywość, złość, bluźnierstwo i nieprzyzwoite słowa z ust waszych; Nie okłamujcie się nawzajem, skoro zewlekliście z siebie starego człowieka wraz z uczynkami jego, A przyoblekli nowego, który się odnawia ustawicznie ku poznaniu na obraz tego, który go stworzył. W odnowieniu tym nie ma Greka ani Żyda, obrzezania ani nieobrzezania, cudzoziemca, Scyty, niewolnika, wolnego, lecz Chrystus jest wszystkim i we wszystkich. Przeto przyobleczcie się jako wybrani Boży, święci i umiłowani, w serdeczne współczucie, w dobroć, pokorę, łagodność i cierpliwość, Znosząc jedni drugich i przebaczając sobie nawzajem, jeśli kto ma powód do skargi przeciw komu: Jak Chrystus odpuścił wam, tak i wy. A ponad to wszystko przyobleczcie się w miłość, która jest spójnią doskonałości. A w sercach waszych niech rządzi pokój Chrystusowy, do którego też powołani jesteście w jednym ciele; a bądźcie wdzięczni. Słowo Chrystusowe niech mieszka w was obficie; we wszelkiej mądrości nauczajcie i napominajcie jedni drugich przez psalmy, hymny, pieśni duchowne, wdzięcznie śpiewając Bogu w sercach waszych; I wszystko, cokolwiek czynicie w słowie lub w uczynku, wszystko czyńcie w imieniu Pana Jezusa, dziękując przez Niego Bogu Ojcu.

To czego oczekuje od ciebie Ojciec, to zewleczenie z siebie uczynków ciał a przyobleczenie się w nowego człowieka. Abyś był w swoim postępowaniu święty i sprawiedliwy jak Chrystus.

Możesz byś w Królestwie Bożym, być uczestnikiem cudów, uzdrowień, wskrzeszeń, i poruszenia Ducha Świętego. Możesz jako Nowonarodzony działać a autorytecie Imienia Jezus. Możesz to wszystko czynić, widzieć, ale to nie znaczy że jesteś dziedzicem Królestwa. Możesz być Synem lub Sługą ale ty musisz być Dziedzicem pełniącym sprawiedliwość. Musisz być rozkochanym w dzieła sprawiedliwości, musisz kochać Królestwo. Ezaw był synem ale nie był dziedzicem bo dla zaspokojenia swojego ciała sprzeniewierzył swoje dziedzictwo i oddał je za miskę zupy przebiegłemu Jakubowi. Bądź jak Jakub wyrywaj królestwo, bądź gwałtownikiem dla dzieł sprawiedliwości, bo wtedy odziedziczysz królestwo. Nie odziedziczysz Królestwa jeśli będziesz czynił nieprawość. Pełnić wolę Ojca to nie tylko czynić cuda, wypędzać demony, czy prorokować, ale przede wszystkim czynić dzieła sprawiedliwości i wolę Ojca. Nie poznasz woli Ojca jeśli nie będziesz miał z Nim osobistej relacji. 

Heb. 12,15-17; „Bacząc, żeby nikt nie pozostał z dala od łaski Bożej, żeby jakiś gorzki korzeń rosnący w górę, nie wyrządził szkody i żeby przezeń nie pokalało się wielu, Żeby nikt nie był rozpustny lub lekkomyślny jak Ezaw, który za jedną potrawę sprzedał pierworodztwo swoje. A wiecie, że potem, gdy chciał otrzymać błogosławieństwo, został odrzucony, nie uzyskał bowiem zmiany swego położenia, chociaż o nią ze łzami zabiegał.”

Żebyś czasem nie zaczął polegać znowu na sobie samym. Na tym co Ty jesteś w stanie zrobić o własnych siłach, odrzucając Moc Bożą jaką jest Łaska. Polegając na własnej sprawiedliwości jak żydzi powracający z powrotem do uczynków zakonu. „Wiedząc wszakże, że człowiek zostaje usprawiedliwiony nie z uczynków zakonu, a tylko przez wiarę w Chrystusa Jezusa, i myśmy w Chrystusa Jezusa uwierzyli, abyśmy zostali usprawiedliwieni z wiary w Chrystusa, a nie z uczynków zakonu, ponieważ z uczynków zakonu nie będzie usprawiedliwiony żaden człowiek. Z Chrystusem jestem ukrzyżowany; żyję więc już nie ja, ale żyje we mnie Chrystus; . Nie odrzucam łaski Bożej; bo jeśli przez zakon jest sprawiedliwość, tedy Chrystus daremnie umarł.”(Gal. 1.6-10; 2.15-21;)

Mat. 7,21-23; „Nie każdy, kto do mnie mówi: Panie, Panie, wejdzie do Królestwa Niebios; lecz tylko ten, kto pełni wolę Ojca mojego, który jest w niebie. W owym dniu wielu mi powie: Panie, Panie, czyż nie prorokowaliśmy w imieniu twoim i w imieniu twoim nie wypędzaliśmy demonów, i w imieniu twoim nie czyniliśmy wielu cudów? A wtedy im powiem: Nigdy was nie znałem. Idźcie precz ode mnie wy, którzy czynicie bezprawie.

1 Kor. 6,9-10; „Albo czy nie wiecie, że niesprawiedliwi Królestwa Bożego nie odziedziczą? Nie łudźcie się! Ani wszetecznicy, ani bałwochwalcy ani cudzołożnicy, ani rozpustnicy, ani mężołożnicy, Ani złodzieje, ani chciwcy, ani pijacy, ani oszczercy, ani zdziercy Królestwa Bożego nie odziedziczą. A takimi niektórzy z was byli; aleście obmyci, uświęceni, i usprawiedliwieni w imieniu Pana Jezusa Chrystusa i w Duchu Boga naszego.

Ale my nie trwamy w tym, prawda? Jeśli tylko polegamy na NIM na tym co on dla nas zrobił. Na jego uświęceniu i usprawiedliwieniu jeśli tylko jesteśmy OBMYCI krwią baranka, doskonałej ofiary jaką Bóg przyjął za nasze grzechy.

Gal, 5,13-6,5; „Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia; tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale służcie jedni drugim w miłości. Albowiem cały zakon streszcza się w tym jednym słowie, mianowicie w tym: Będziesz miłował bliźniego swego, jak siebie samego. Lecz jeśli jedni drugich kąsacie i pożeracie, baczcie, abyście jedni drugich nie strawili. Mówię więc:Według Ducha postępujcie, a nie będziecie pobłażali żądzy cielesnej. Gdyż ciało pożąda przeciwko Duchowi, a Duch przeciwko ciału, a te są sobie przeciwne, abyście nie czynili tego, co chcecie. A jeśli Duch was prowadzi, nie jesteście pod zakonem. Jawne zaś są uczynki ciała, mianowicie: wszeteczeństwo, nieczystość, rozpusta, Bałwochwalstwo, czary, wrogość, spór, zazdrość, gniew, knowania, waśnie, odszczepieństwo, Zabójstwa, pijaństwo, obżarstwo i tym podobne; o tych zapowiadam wam, jak już przedtem zapowiedziałem, że ci, którzy te rzeczy czynią, Królestwa Bożego nie odziedziczą. Owocem zaś Ducha są: miłość, radość, pokój, cierpliwość, uprzejmość, dobroć, wierność, Łagodność, wstrzemięźliwość. Przeciwko takim nie ma zakonu. A ci, którzy należą do Chrystusa Jezusa, ukrzyżowali ciało swoje wraz z namiętnościami i żądzami. Jeśli według Ducha żyjemy, według Ducha też postępujmy. Nie bądźmy chciwi próżnej chwały, jedni drugich drażniąc, jedni drugim zazdroszcząc. Bracia, jeśli człowiek zostanie przyłapany na jakimś upadku, wy, którzy macie Ducha, poprawiajcie takiego w duchu łagodności, bacząc każdy na siebie samego, abyś i ty nie był kuszony. Jedni drugich brzemiona noście, a tak wypełnicie zakon Chrystusowy. Jeśli bowiem kto mniema, że jest czymś, będąc niczym, ten samego siebie oszukuje. Każdy zaś niech bada własne postępowanie, a wtedy będzie miał uzasadnienie chluby wyłącznie w sobie samym, a nie w porównaniu z drugim. Albowiem każdy własny ciężar poniesie.”

Ci którzy są dziedzicami Królestwa Bożego nie postępują według ciał lecz według ducha. Postępują jako dzieci światłości i czynią uczynki światłości, i wydają owoce ducha bo chodzą w Duchu. Dziedzic nie postępuje jak sługa, który prace bo musi. On świadomy tego że jest dziedzicem czyni to jak dla siebie bo jest współwłaścicielem i DZIEDZICEM KRÓLESTWA.

1 Piotra 1,3-11; Boska jego moc obdarowała nas wszystkimco jest potrzebne do życia i pobożności, przez poznanie tego, który nas powołał przez własną chwałę i cnotę, Przez które darowane nam zostały drogie i największe obietnice, abyście przez nie stali się uczestnikami boskiej natury, uniknąwszy skażenia, jakie na tym świecie pociąga za sobą pożądliwość. I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, Poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, Pobożność braterstwem, braterstwo miłością. Jeśli je bowiem posiadacie i one się pomnażają, to nie dopuszczą do tego, abyście byli bezczynni i bezużyteczni w poznaniu Pana naszego Jezusa Chrystusa. Kto zaś ich nie ma, ten jest ślepy, krótkowzroczny i zapomniał, że został oczyszczony z dawniejszych swoich grzechów. Dlatego, bracia, tym bardziej dołóżcie starań, aby swoje powołanie i wybranie umocnić; czyniąc to bowiem, nigdy się nie potkniecie. W ten sposób będziecie mieli szeroko otwarte wejście do wiekuistego Królestwa Pana naszego i Zbawiciela, Jezusa Chrystusa.”

Poznanie Pana nie jest wiedzą o Nim ale intymną relacją z NIM. 

„I właśnie dlatego dołóżcie wszelkich starań i uzupełniajcie waszą wiarę cnotą, cnotę poznaniem, Poznanie powściągliwością, powściągliwość wytrwaniem, wytrwanie pobożnością, Pobożność braterstwem, braterstwo miłością.”

Mat. 6,33: „Ale szukajcie najpierw Królestwa Bożego i sprawiedliwości jego, a wszystko inne będzie wam dodane.”

Czyjej sprawiedliwości? Królestwa Bożego. Nie swojej sprawiedliwości, nie ludzkiej ani tego świata ale Bożej. Czym jest Boża sprawiedliwość? Czynić dzieła Boże, niszczyć dzieła diabelskie, uzdrawiać, uwalniać wzbudzać z martwych. I znowu element szukania i zabiegania. Królestwo jest w działaniu, czynieniu, zabieganiu o nie. Nie będziesz w Królestwie siedząc w ławce kościelnej ale na zewnątrz kościoła. Królestwo Boże to nie pokarm i ciało lecz chodzenie w Duchu i Mocy Bożej. Wtedy możesz ogłaszać „Przybliżyło się Królestwo Boże”

Mar. 16,15-18; „ I rzekł im: Idąc na cały świat, głoście ewangelię wszystkiemu stworzeniu. Kto uwierzy i ochrzczony zostanie, będzie zbawiony, ale kto nie uwierzy, będzie potępiony. A takie znaki będą towarzyszyły tym, którzy uwierzyli: w imieniu moim demony wyganiać będą, nowymi językami mówić będą, Węże brać będą, a choćby coś trującego wypili, nie zaszkodzi im. Na chorych ręce kłaść będą, a ci wyzdrowieją.”

Łuk. 10.8-11; „A jeśli do jakiegoś miasta wejdziecie i przyjmą was, spożywajcie to, co wam podadzą. I uzdrawiajcie w nim chorych, i mówcie do nich: Przybliżyło się do was Królestwo Boże. Jeśli zaś do któregoś miasta wejdziecie, a nie przyjmą was, wyjdźcie na ulicę i mówcie: Nawet proch z miasta waszego, który przylgnął do nóg naszych, strząsamy na was, lecz wiedzcie, iż przybliżyło się Królestwo Boże.”

Autor : Jaro Hesed